Zagadkowy numizmat


Zagadkowy numizmat

Wiele fotografii wykonanych przez Kriegerów opatrzonych jest krótkim podpisem, co ułatwia identyfikację przedstawionego miejsca lub przedmiotu. Niestety, nie zawsze tak jest, w związku z czym od czasu do czasu niezbędne jest przeprowadzenie małego śledztwa 😉

Fot. Natan Krieger, ze zbiorów Muzeum Krakowa

Taka sytuacja miała miejsce niedawno w związku z powyższą fotografią. Widoczny na niej numizmat był opisany jako średniowieczna moneta ruska, co wydawało się mało wiarygodne. Dzięki pomocy specjalistów udało się ustalić co to za obiekt, a jego historia okazała się nadzwyczaj interesująca.

Otóż pod koniec XIX wieku wprowadził on w błąd samego prof. Franciszka Piekosińskiego (1844-1906) – wybitnego historyka mediewistę i prawnika. Piekosiński szczególnie zasłużył się jako wydawca źródeł historycznych, zamkniętych dotąd w archiwach i bibliotekach. Dał się poznać jako znakomity paleograf i sumienny edytor dokumentów, zapisków sądowych i innych źródeł prawa staropolskiego. Prowadził także badania w zakresie heraldyki staropolskiej, sfragistyki i numizmatyki. Był twórcą kontrowersyjnej hipotezy o runicznym pochodzeniu polskich herbów, które wywodził ze znaków alfabetu skandynawskiego. Łączyła się ona z tzw. teorią najazdu, zgodnie z którą ziemie polskie na przełomie VIII i IX w. zostały podbite przez Normanów.

Franciszek Piekosiński. Fot. E. Trzemeski & L. Błachowski, Lwów, 1892, ze zbiorów Muzeum Krakowa

Badacz ten opublikował w poświęconym heraldyce i sfragistyce czasopiśmie „Herold Polski” dwa artykuły, w których opisywał monetę znaną nam z fotografii Kriegera, znajdującą się w zbiorach prezydenta Krakowa, Józefa Friedleina. Prawdopodobnie klisza Kriegera – będąca reprodukcją wcześniejszej odbitki –  powstała właśnie na potrzeby pierwszego z tych artykułów, który ukazał się w 1897 roku i opatrzony był ilustracją przedstawiającą zagadkowy obiekt.

Ilustracja zamieszczona na łamach „Herolda Polskiego” w 1897 r.

Piekosiński z wielkim zaangażowaniem udowadniał, że ów tajemniczy numizmat zawiera napisy runiczne, lecz mimo to nie jest monetą skandynawską, co potwierdzili zagraniczni uczeni, z którymi się konsultował. Identyfikował zabytek jako starodawną pamiątkową monetę z czasów Bolesława Chrobrego, wyemitowaną być może w związku z wydaniem jego siostry Świętosławy (Sygrydy) za króla Szwecji Eryka.

Teoria Piekosińskiego od razu wzbudziła wątpliwości, a dziś już z całą pewnością wiadomo, że tajemniczy medalion nie powstał w średniowieczu, lecz jest XIX-wiecznym falsyfikatem (po raz pierwszy pojawia się około 1860 r.). Obecnie znajduje się on w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie.

Współczesna fotografia numizmatu – dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie

Za pomoc w identyfikacji obiektu dziękujemy Panu Prof. Zenonowi Piechowi z Zakładu Nauk Pomocniczych Historii Instytutu Historii UJ oraz Panu Mateuszowi Woźniakowi z Gabinetu Numizmatycznego Muzeum Narodowego w Krakowie.

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This