Dom Ubogich na Kleparzu


„Z placu rozpościerał się zapierający dech w piersiach  widok na Dom Ubogich fundacji imienia Ludwika i Anny Helclów, najnowszą i największą fundację dobroczynną w mieście Krakowie. We wszystkich rozmowach wychwalano ją jako przykład nadzwyczajnej miłości chrześcijańskiej (…) Dwupiętrowa, ale monumentalna, zwieńczona wysoką kopułą budowla wyglądała równie wspaniale, jak owego lipcowego popołudnia trzy lata wcześniej” – takie obserwacje poczyniła Profesorowa Szczupaczyńska, niezrównana tropicielka kryminalnych zagadek, bohaterka powieści Tajemnica Domu Helclów Maryli Szymiczkowej. Zmierzając w 1893 roku do zakładu,  w którym siostry szarytki opiekowały się chorymi, Szczupaczyńska wracała myślami do uroczystości poświęcenia gmachu – a było co wspominać, zwłaszcza że w konsekracji miejscowej kaplicy dokonanej przez kard. Dunajewskiego wziął udział „zebrany licznie zastęp znaczących w mieście osobistości”, jak donosił dziennik „Czas” w numerze z 25 lipca 1890 roku.

Zrelacjonowawszy pokrótce czytelnikom przebieg uroczystości, dziennikarz „Czasu” z drobiazgową szczegółowością przystąpił do opisu gmachu: „Budynek główny, dwupiętrowy, wykonany jest w stylu renesansu włoskiego, w takimże stylu wykonana kaplica zakładu. (…) Budynek składa się z frontu głównego i z dwóch skrzydeł bocznych, prostopadłych do frontu. (…) Front główny budynku 94 metry długi – skrzydła boczne po 80 metrów długości”.

Monumentalny budynek został uwieczniony na kilku szklanych kliszach przez Natana Kriegera. Pierwsza z fotografii powstała jeszcze w trakcie budowy gmachu, który znalazł się niejako na marginesie kadru przedstawiającego kompleks koszar im. Arcyksięcia Rudolfa przy ul. Warszawskiej.

Koszary im. Arcyksięcia Rudolfa. Fot. Natan Krieger, przed 1890, ze zbiorów Muzeum Krakowa
Dom Ubogich im. Helclów w trakcie budowy. Fot. Natan Krieger, przed 1890 (fragment)

Kolejne ujęcia wyobrażają już ukończony gmach. Uwagę przyciąga zwłaszcza bryła kaplicy, usytuowanej pośrodku dziedzińca, połączonej z budynkiem głównym przejściem na parterze, jak i na pierwszym piętrze. Kaplicy nadano wezwanie św. Anny – patronki fundatorki zakładu Anny Helclowej, wdowy po wiceprezydencie Krakowa Ludwiku Helclu, która w swoim testamencie przeznaczyła większość posiadanego majątku na budowę Domu Ubogich.

Dom Ubogich im. Helclów. Fot. Natan Krieger, początek lat 90. XIX w. , ze zbiorów Muzeum Krakowa
Dom Ubogich im. Helclów. Fot. Natan Krieger, początek lat 90. XIX w. , ze zbiorów Muzeum Krakowa
Kaplica Domu Ubogich im. Helclów. Fot. Natan Krieger, początek lat 90. XIX w. (fragment)

Ciekawe czy te fotografie zdobiły album Profesorowej Szczupaczyńskiej, przypominając jej o pierwszym detektywistycznym sukcesie? Może sprawa wyjaśni się na kartach kolejnej powieści – żywimy nadzieję, że ścieżki Kriegerów i Profesorowej jednak się przecięły…

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This