Fara pachnąca zielem


Dzień 15 sierpnia powszechnie znany jest jako Święto Matki Boskiej Zielnej. Wtedy przypada Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, z którym nierozerwalnie związany jest obrzęd święcenia ziół. Na pamiątkę podania głoszącego, że Apostołowie zamiast ciała Marii znaleźli kwiaty, święci się wtedy zioła, kwiaty i kłosy zbóż. Lud wierzy, że otrzymują one moc leczniczą oraz chronią od chorób i zarazy. Według dawnej tradycji w bukiety wkładano siedem lub siedemdziesiąt siedem różnych roślin. Siódemka już w Starym Testamencie uznawana była za symbol doskonałości. Podstawą było siedem ziół: rumianek, mięta, melisa, bazylia, rozmaryn, lubczyk i nasturcja.

Widok na północno-wschodnią pierzeję Rynku Głównego z kościołem Mariackim i Sukiennicami, autor fot. Ignacy Krieger, po 1883 wł. MK

15 sierpnia to również dzień odpustu w Krakowskiej Farze – Bazylice Mariackiej noszącej wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Kościół ten jest nierozerwalnie związany z Krakowem, a jego usytuowanie sprawiło, że przez kolejne stulecia swojego istnienia niemal zrósł się z miastem, stając się niejednokrotnie areną ważnych wydarzeń. Dwie majestatyczne wieże kościoła widnieją niemal na każdej fotografii Krakowa. W bogatym skarbcu krakowskich widoków rodziny Kriegerów nie zabrakło również wielu ciekawych kadrów tej świątyni. Pomiędzy zrywaniem ziół, a układaniem bukietów prezentujemy dzisiaj różne oblicza tej niezwykłej Krakowskiej Fary Miejskiej.

Kościół Mariacki – wnętrze nawy głównej, autor fot. Ignacy Krieger, ok. 1887; wł. MK

We wnętrzu największą uwagę przykuwa monumentalny gotycki ołtarz Wita Stwosza (pentaptyk o wymiarach 16 x 11 metrów). Sceny przedstawione w poszczególnych częściach ołtarza ściśle wiążą się z wezwaniem kościoła i przedstawiają ważne momenty w życiu Marii. Te umieszczone w głównej szafie ołtarzowej łączą się z teorią przedstawioną w Złotej Legendzie św. Jakuba z Voraginy. Według niej do Marii przybył anioł by oznajmić jej dzień i godzinę śmierci. Wówczas poprosiła Ona jedynie o trzy łaski: aby w godzinę jej śmierci przybył Chrystus, aby byli obecni Apostołowie oraz by nie ujrzała wówczas, szatana. Chrystus zszedł z niebios po matkę, apostołowie się zeszli, ale Najświętsza Panienka, by nie ujrzeć szatana, nie mogła przekroczyć progów śmierci, więc zasnęła. W taki też sposób Wit Stwosz ułożył figury w centralnej części ołtarza. W wielkopostaciowej scenie widzimy Marię w momencie Zaśnięcia, otoczoną przez Apostołów, którzy podtrzymują omdlewające ciało Matki Bożej. Nieco wyżej przedstawiona została scena Wniebowzięcia, a w zwieńczeniu scena Koronacji.

Ołtarz Wita Stwosza, autor fot. Ignacy Krieger, 1871-1889; wł. MK

W trakcie renowacji kościoła prowadzonej w latach 1889-1891 Jan Matejko nieodpłatnie wykonał polichromię wnętrz; w jej tworzeniu wzięli udział m. in. Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer i Włodzimierz Tetmajer. Ściany prezbiterium ozdobiły liczne wizerunki aniołów, część z nich gra na instrumentach, a pozostali trzymają w dłoniach banderole z wezwaniami Litanii Loretańskiej.

Karton do polichromii Kościoła Mariackiego w Krakowie, autor fot. Natan Krieger, ok. 1900; wł. MHK
Prezbiterium Kościoła Mariackiego, autor fot. Natan Krieger, ok. 1890; wł. MHK

W 1904 roku prowadzone były prace naprawcze na zewnątrz kościoła, kierował nimi Zygmunt Hendel. Wówczas zastąpiono kopiami dwa zniszczone pinakle wieńczące szkarpy po wschodniej stronie absydy. Nowe pinakle zostały odkute przez Józefa Kuleszę.

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This