Na plażę!


Jesień! Pogoda, jak to jesienią – szkoda pisać! Więc adekwatnie do pory roku poszukajmy na fotografiach z zakładu Kriegerów … plażowiczów.
Ujęcie na zakole Wisły sprzed 1887 r. Fot. Ignacy Krieger

Pod Wawelem już 100 lat temu funkcjonowała zorganizowana plaża dla kobiet i dzieci, otoczona parkanem i pilnowana przez służby – tak by nikt niepowołany się na nią nie dostał. Jednak jeśli spojrzymy na fotografie Kiegerów, to w zasadzie nie znajdziemy na nich plaży, czy miejsc gdzie można by się zrelaksować nad rzeką.

Fot. Ignacy Krieger

Zakole Wisły od drugiej strony ok 1870 r. – przyjrzyjmy się jednak dokładniej temu ujęciu. Możemy na pierwszym planie dostrzec łachę piachu (Wisła była jeszcze wtedy nieuregulowana) …

… a na niej pozostawione ubrania. Ale kto je zostawił i dlaczego?

Odpowiedź znajduje się nieco na prawo. Ten niewyraźny cień to człowiek (zapewne młody mężczyzna), który korzysta z uroków kąpieli w rzece. Dlaczego jest taki zamazany? Prawdopodobnie nie pasował Ignacemu do koncepcji zdjęcia i ten go z niego usunął – użył pierwszego „programu do obróbki zdjęć” czyli … własnego palucha, którym zamazał problem.

Fot. Ignacy Krieger

Na innym ujęciu tego samego miejsca „plażowiczów” widać już wyraźnie.

Fot. Natan Krieger

Inny przykład to kadr wykonany z kazimierskiego brzegu Wisły w stronę Podgórza z ok 1900 r. Przyjrzyjmy się jego wycinkowi …

…na którym widać trzech mężczyzn odpoczywających nad rzeką. Ewidentnie przyszli tu w calach rekreacyjnych – plażują? A ta ławeczka jest to jeden z pierwszych przykładów infrastruktury rekreacyjnej nad Wisłą.

Fot. Natan Krieger

Na innej fotografii wykonanej po 1900 r.  po zbliżeniu w odpowiednim miejscu dostrzeżemy …

… mężczyznę, który stoi na brzegu i prawdopodobnie pali papierosa, nie wykonuje żadnej pracy, po prostu delektuje się rzeką.

W okresie międzywojennym wszystko się zmieniło – plażowanie stało się modne, a tak wyglądało zakole Wisły pod Wawelem jeszcze w latach 60. XX wieku.

Fot. Henryk Hermanowicz.

A dziś pada i mgła, i pada …

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This