Drogi kobiet do emancypacji w galicyjskim Krakowie


W kolekcji negatywów z atelier Kriegerów odnaleźć można liczne reprodukcje dzieł współczesnych artystów, wykonane głównie przez Amalię Krieger. Wśród nich znajduje się portret kobiety pędzla Jana Bąkowskiego, z 1903 r. Malarz Jan Bąkowski studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Był związany z Towarzystwem Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Tworzył kopie portretów do Pałacu Biskupiego w Krakowie. Zajmował się przeważnie malarstwem portretowym.

Fotografia czarno-biała. Reprodukcja obrazu - portretu młodej kobiety siedzącej na krześle przy biurku
Portret młodej kobiety – obraz Jana Bąkowskiego. Fot. Amalia Krieger, po 1903, wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Reprodukcja obrazu – portretu młodej kobiety siedzącej na krześle przy biurku]

Obraz sfotografowany przez Amalię przedstawia młodą kobietę w jasnej bluzce, ciemnej spódnicy i kapelusiku, ujętą w lewym profilu, siedzącą na krześle przy biurku. Na biurku znajduje się lampa, lusterko oraz przybory do pisania. W tle, na ścianie, wiszą obrazki. Kobieta zamyślona, wpatrzona w kartki, które trzyma w dłoniach.  Portret emanuje spokojem.

. *** 

„I ten nazwał mnie emancypantką, i tatko nazwał mnie emancypantką… coś w tym musi być… Może ja naprawdę jestem emancypantką?… Wszystko mi jedno; cóż to złego?… Zresztą niech nazywają, jak chcą” – tak o sobie rozmyślała Madzia Brzeska, bohaterka powieści „Emancypantki” Bolesława Prusa. 

A jak kształtował się wzorzec kobiety aktywnej pod koniec XIX w. i na początku XX? 

Światy kobiet i mężczyzn były wówczas odrębnymi sferami z własnym językiem, odmiennym sposobem widzenia rzeczywistości, odmiennymi formami aktywności. Interesem kobiety było „złapać męża”, bez niego bowiem nie miała odpowiedniego statusu. Kobiety nie miały praw wyborczych czy dostępu do uczelni.

Postępujący proces industrializacji spowodował, że zaprzestano wykonywania pracy w domach czy przydomowych warsztatach. Zaczęto wychodzić z domu do miejsca pracy. Oznaczało to przekroczenie przez kobiety symbolicznej granicy, jaką stanowił próg domu i wejście w sferę publiczną (fabryczną czy biurową), zarezerwowaną dotychczas dla mężczyzn. Równocześnie kobiety zwiększyły swoją aktywność w takich zawodach jak nauczycielki i guwernantki – był to często jedyny sposób zarobkowania dostępny dla niezamożnych a posiadających wystarczające wykształcenie panien. Kobiety podejmowały też pracę pielęgniarki. Dla części mieszczanek praca była oczywistą koniecznością – zajmowały się handlem, były szwaczkami, kwiaciarkami, praczkami. Zdarzało się również, że pracowały w redakcjach czasopism bądź wydawnictwach.  

Wiek XIX to czas powstań, rewolucji i wojen. Często więc zdarzało się, że mężczyzna umierał na froncie, a kobieta stawała się głową rodziny, tym samym zarządzając całym majątkiem. 

Pod koniec XIX wieku w społeczeństwie żyły obok siebie kobiety pochodzące z różnych społecznych światów, a wręcz – można powiedzieć – z różnych epoko. Emancypantki obok tradycjonalistek, arystokratki i intelektualistki obok robotnic i imigrantek, miłośniczki gorsetów i krynolin obok szokujących ówczesną opinię publiczną kobiet w spodniach. 

Przemieszanie starego i nowego porządku to cecha charakterystyczna dla momentów przełomowych. Za taki, jeśli chodzi o społeczne funkcjonowanie kobiet,  z całą pewnością należy uznać XIX stulecie. 

Jak wyglądało to w Krakowie? W dawnej stolicy Polski osobą, która interesowała się edukacją kobiet, był Adrian Baraniecki. W 1868 roku założył on Kursy Wyższe dla kobiet przy Muzeum Techniczno – Przemysłowym. Do tego czasu właściwie nie dbano o wykształcenie kobiet. Uważano je za niepotrzebne, a wręcz szkodliwe. Dr Adrian Baraniecki założył więc placówkę naukową żartobliwie zwaną „Baraneum”, a jego kursy obejmowały zajęcia m.in. z botaniki, higieny, meteorologii, mineralogii, fizyki, ekonomii i geometrii. Z czasem nauki te obejmowały także historię sztuki, historię muzyki, geografię i astronomię. Kursy te gromadziły dziewczęta ze wszystkich ziem polskich i utrzymywały się do odzyskania niepodległości. 

Fotografia czarno-biała. Tableau z 60 fotografiami wykładowców i słuchaczek, ułożonymi wachlarzowato w kilku grupach. Przy brzegu po lewej i po przekątnej dekoracja z żywych kwiatów
Tableau Wyższych Kursów dla Kobiet im. A. Baranieckiego. Fot. Józef Sebald, 1908, wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Tableau z 60 fotografiami wykładowców i słuchaczek, ułożonymi wachlarzowato w kilku grupach. Przy brzegu po lewej i po przekątnej dekoracja z żywych kwiatów]

Do wybitnych kobiet, które uczęszczały na kursy Baranieckiego, należała także urodzona w Krakowie Olga Boznańska. Po ukończeniu kursów, Boznańska odbyła studia w Monachium w Akademii Sztuk Pięknych.  W tym mieście otworzyła pracownię. Potem, gdy wyrobiła sobie już własny styl, wyjechała i zamieszkała w Paryżu. Wielokrotnie odznaczana medalami i nagradzana, swoje prace wystawiała w kraju, Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Jej specjalnością były portrety. 

Pod koniec XIX wieku, kobiety próbowały dostać się na Uniwersytet Jagielloński, chociaż miały istotne braki w wykształceniu na poziomie średnim. Ciągle istniały bowiem różnice w poziomie w gimnazjach męskich oraz żeńskich. Pierwsze gimnazjum żeńskie z programem odpowiadającym szkole męskiej powstało w Krakowie dopiero w r. 1896. Jednak panie, które pragnęły studiować na uniwersytecie, cechowała duża ambicja i determinacja. Pierwsze trzy studentki rozpoczęły w 1894 r. studia farmaceutyczne – w drodze wyjątku. Od 1897 r. mogły już normalnie studiować na Wydziale Filozoficznym, gdzie wówczas znajdowała się farmacja.  W 1900 r. kobiety dopuszczono do studiów na Wydziale Lekarskim. Na Wydziale Prawa do 1918 r. nie było ani jednej studentki. 

Fotografia czarno-biała. Dwie młode kobiety siedzące przy biurku, na którym leży sterta papierów
Janina Kosmowska i Jadwiga Sikorska – pierwsze studentki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor fot. nieznany, ok. 1895, wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Dwie młode kobiety siedzące przy biurku, na którym leży sterta papierów]

Pracownicy naukowi zaczęli przyzwyczajać się do obecności kobiet na studiach. Jednak pomysł, by kobiety mogły rozwijać się w pracy naukowej, zostając na uczelni, spotykał się z oporem ze strony mężczyzn. Pierwszą asystentką na UJ była absolwentka medycyny, Wanda Herzog Radwańska. Był to rok 1904. Natomiast w roku 1914 na wydziałach filozoficznym oraz lekarskim na stanowiskach asystenckich pracowało zaledwie 10 pań.  

Przełom XIX i XX wieku to czas działań emancypantek. Kobiety zdobywają uniwersytety, szturmują rynek pracy, dawny model społeczeństwa zaczyna chwiać się w posadach. Kobiety zmieniły dziewiętnastowieczną rzeczywistość, a modernizujące się społeczeństwo zmieniło kobiety.

Aleksandra Gaudyn

Fotografia czarno-biała. Reprodukcja obrazu - portretu młodej kobiety. Kobieta ubrana w ciemną suknię z koronkowym kołnierzem i rękawami, stojąca w ogrodzie
Portret kobiety – obraz Jana Bąkowskiego. Fot. Natan Krieger lub Amalia Krieger, początek XX w., wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Reprodukcja obrazu – portretu młodej kobiety. Kobieta ubrana w ciemną suknię z koronkowym kołnierzem i rękawami, stojąca w ogrodzie]
Share This