Palma bije, nie zabije!


Dzisiejsza niedziela, zwana Palmową lub Kwietną, rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia. Tego dnia wspominamy uroczysty wjazd Chrystusa do Jerozolimy. Jak czytamy w Ewangelii, towarzyszący Mu lud słał na drodze płaszcze i wymachiwał gałęziami palmowymi.  Na ich pamiątkę w tym dniu święci się palmy, które w różnych stronach świata przybierają odmienne formy.

Chłopcy z Bronowic z palmą wielkanocną. Fot. Ignacy Krieger, klisza szklana, po 1865, ze zbiorów MK
[Fotografia czarno-biała, wykonana w atelier. Dwaj chłopcy w strojach krakowskich. Chłopiec po lewej trzyma wysoką palmę]

Jak widzimy na fotografii Ignacego Kriegera, tradycyjne wiejskie palmy nie były tak ozdobne jak dzisiejsze. Etnografowie twierdzą, że mogły nawet wcale nie być dekorowane, ponieważ największą rolę odgrywały w nich rośliny (na czele z wierzbą), z których je wykonano i którym przypisywano życiodajne właściwości. Uwieczniona przez Kriegera palma ma postać długiej wiązki gałązek, zwieńczonej wiechą z trzciny, pomiędzy którą widoczne są bazie. Całość związana jest sznurkiem. Podobne, choć nieco późniejsze, palmy zachowały się w zbiorach Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

Palma wielkanocna. Fot. Ignacy Krieger, klisza szklana – fragment, po 1865, ze zbiorów MK
[Fotografia czarno-biała. Ręka chłopca trzymająca palmę z widocznymi baziami]

Z wielkanocną palmą łączyło się wiele tradycji i obrzędów, wynikających z wiary w leczniczą i życiodajną moc poświęconej gałązki. Szczególną rolę przypisywano wierzbie, symbolizującej siły witalne i cykliczne odradzanie się życia. Ludzie połykali bazie, by zabezpieczyć się przed chorobami gardła, dawano je również bydłu dla ochrony przed chorobami. Ludzie uderzali się nawzajem palmami w plecy, ze słowami: Wierzba bije, nie zabije! Za sześć noc Wielkanoc! Za tydzień Wielki Dzień! Palmy zatykano na dachu lub za świętym obrazem wiszącym w izbie, a krzyżyki sporządzone z patyków wyjętych z palmy wbijano w pola uprawne, by zapewnić urodzaj.

Chłopcy z Bronowic z palmą wielkanocną. Fot. Ignacy Krieger, odbitka fotograficzna, po 1865, ze zbiorów MK
[Fotografia czarno-biała, wykonana w atelier. Dwaj chłopcy w strojach krakowskich. Chłopiec po lewej trzyma wysoką palmę]

Na fotografii Kriegera z palmą pozują dwaj chłopcy, warto więc zwrócić uwagę także na sznurek , którym owinięta jest ich palma. Bardzo prawdopodobne, że podobnie jak większość ówczesnych chłopskich synów, sportretowani przez fotografa chłopcy zajmowali się wypasaniem bydła. Sznurek z poświęconej palmy bywał używany do poganiania bydła podczas wypasu – wierzono, że chroni to krowy przed niebezpieczeństwami i podnosi ich mleczność.

Dziś dominują kolorowe, niezwykle dekoracyjne palmy wykonane z farbowanych kwiatków, trawek i ziół bądź z wykorzystaniem kwiatów z różnobarwnej bibuły. Okazuje się, że tradycyjne palmy wykonywane na wsi podkrakowskiej w XIX wieku były znacznie skromniejsze, co potwierdza fotografia wykonana w atelier Ignacego Kriegera.

Stoiska z palmami na Rynku Głównym. Fot. A. Kwiatek, 2021
[Fotografia barwna. Na pierwszym planie stoiska z kwiatami pod żółtymi parasolkami, w tle kościół Mariacki]
Share This