Śladami Natana Kriegera – cz. 2


Śladami Natana Kriegera – cz. 2

 

Na fotograficznym szlaku Natana Kriegera znalazły się przede wszystkim miejscowości leżące na terenie Galicji, Śląska i Zagłębia, ale ma on na swoim koncie również ważne zlecenie zrealizowane w odległej Wielkopolsce, a konkretnie – w Gołuchowie. Trafił tam zapewne dzięki rekomendacji Władysława Czartoryskiego – założyciela Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie, z którym wcześniej współpracował. Rodzoną siostrą Czartoryskiego była Izabela Działyńska, której gołuchowski zamek zawdzięcza swój obecny kształt oraz przebogatą kolekcję dzieł sztuki.

Izabela z Czartoryskich Działyńska. Fot. Natan Krieger, lata 90. XIX w., ze zbiorów MHK

Gdy Izabela Czartoryska w 1857 r. poślubiła wielkopolskiego ziemianina Jana Kantego Działyńskiego i z Paryża przeniosła się do Gołuchowa, nowe miejsce zamieszkania nie wzbudziło jej entuzjazmu. Gołuchowski zamek uważała początkowo za „małą kasztelanię w średniowieczu po ataku i złupieniu”, wkrótce jednak z dużym zapałem zaangażowała się w przebudowę zrujnowanej rezydencji, na wzór francuskich zamków nad Loarą (w latach 1872-1885).

Zamek w Gołuchowie. Fot. Natan Krieger, lata 90. XIX w., ze zbiorów MHK

Dziedziniec zamku w Gołuchowie. Fot. Natan Krieger, lata 90. XIX w., ze zbiorów MHK

Kilka lat później gościła Natana Kriegera, który na szklanych kliszach uwiecznił zamek, jego właścicielkę, a także liczne dzieła przez nią zebrane, bowiem Izabela od młodości interesowała się sztuką. W efekcie przemyślanych zakupów zgromadziła niezwykle cenną kolekcję, którą umieściła w przebudowanym zamku, czyniąc zeń muzeum dostępne dla zwiedzających. W celu zabezpieczenia środków na jego funkcjonowanie utworzyła Ordynację Gołuchowską Książąt Czartoryskich, tak pisząc w jej statucie: „Na zamku Gołuchowie w powiecie Pleszewskim umieściłam zbiór dzieł sztuki różnego rodzaju, który zbierałam w długim lat szeregu. Życzeniem jest moim, aby te dzieła sztuki się nie rozproszyły i aby zbiór ten zachował się pełny i cały po wieczne czasy. Spodziewam się, że zbiór powyższy ogółowi pożytek przyniesie, wywołując i podnosząc upodobania do sztuki i zmysł piękna”. Prywatne muzeum działało zgodnie z wolą fundatorki do 1939 r., później jednak zawierucha wojenna nie oszczędziła budynku ani kolekcji – zbiory zostały wywiezione, część obiektów zniszczono, niektóre zaginęły.

Sala Muzealna w zamku gołuchowskim. Fot. Natan Krieger, lata 90. XIX w., ze zbiorów MHK

Po zakończeniu wojny dołożono starań, by odtworzyć wygląd zamku w Gołuchowie i przywrócić mu funkcję muzealną. Od lat 60. XX w. jest on jednym z oddziałów Muzeum Narodowego w Poznaniu. Położony jest w rozległym parku, a otoczenie zieleni dodaje wiele uroku jego szarej bryle. Brama zamku otwiera się co pół godziny, umożliwiając chętnym wstęp na dziedziniec (bezpłatnie) i do zamkowych komnat (po zakupie biletu). W salach znajdziemy wiele interesujących eksponatów, które udało się uratować, natrafimy też na ślad Kriegerów – w postaci reprodukcji fotograficznego portretu pani na Gołuchowie.

Gołuchów nie jest jedynym miejscem, gdzie można się zapoznać z niezwykłą postacią Izabeli i jej kolekcją, gdyż w głównym gmachu Muzeum Narodowego w Poznaniu trwa właśnie (tylko do niedzieli 19 sierpnia!) wystawa „Życie sztuką”, zorganizowana z okazji 125-lecia powstania ordynacji gołuchowskiej. Tam również udało się wytropić kilka wątków kriegerowskich, w postaci reprodukcji zdjęć. Na wystawie prezentowane są najciekawsze zabytki z gołuchowskiej kolekcji – wśród nich nie brakuje oczywiście takich, które przed ponad stu laty sfotografował Natan Krieger. Bardzo polecamy! Więcej informacji znajdziecie na stronie Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Rzeźba św. Małgorzaty uwieczniona na fotografii Natana Kriegera…

   …aktualnie prezentowana na wystawie w Muzeum Narodowym w Poznaniu

Fot. Anna Kwiatek, 2018

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This