Śladami Natana Kriegera – cz. 3


Śladami Natana Kriegera – cz. 3

 

W 1940 roku okupujący Polskę Niemcy przystąpili do rozbiórki kościoła Chrystusa Zbawiciela w Nowym Wiśniczu. Kamienne ciosy i detale architektoniczne wykorzystali do budowy ośrodka rekreacyjnego dla niemieckich pilotów w Przegorzałach oraz do przebudowy pałacu w Krzeszowicach dla gubernatora Hansa Franka.

Wiśnicki kościół wraz z klasztorem Karmelitów Bosych był jedną z wielu fundacji wojewody krakowskiego Stanisława Lubomirskiego. Fundacja ta była wotum dziękczynnym za zwycięstwo wojsk polskich pod Chocimiem w 1621 r., gdzie Lubomirski sprawował naczelne dowództwo po śmierci hetmana Jana Karola Chodkiewicza. Budowle usytuowane zostały na najwyższym wzniesieniu w Wiśniczu, tak by wyraźnie dominowały nad całą okolicą. Lubomirski bogato uposażył klasztor w dobra ziemskie, czynsz pieniężny, cenne paramenty kościelne i bogatą bibliotekę. Zakonnicy posiadali do swojego użytku ogród warzywny i owocowy, ziemię uprawną, znaczne ilości lasów, stawy rybne, młyn, pasiekę, warzelnię piwa i własnego piwowara.

Piękny kościół zbudowany był na planie krzyża łacińskiego, a całe wnętrze zdobił fryz, na którym w formie stiuków przedstawiono elementy uzbrojenia europejskiego i tureckiego. W kościele było siedem marmurowych ołtarzy, w których umieszczono wspaniałe obrazy takich mistrzów jak Mateusz Ingerman czy Józef Ribera, zaś dekoracje stiukowe i sztukaterie były dziełem Jana Chrzciciela Falconiego.

Pokarmelicki klasztor i kościół w Nowym Wiśniczu, fot. Natan Krieger, XIX/XX w., ze zbiorów MHK

 

Ołtarz główny w kościele Chrystusa Zbawiciela w Nowym Wiśniczu, fot. Natan Krieger, XIX/XX w., ze zbiorów MHK

 

Fragment nawy w kościele Chrystusa Zbawiciela w Nowym Wiśniczu, fot. Natan Krieger, XIX/XX w., ze zbiorów MHK

 

Fotografie przedstawiające te barokowe zabudowania i ich wnętrze wykonał na przełomie XIX i XX w. Natan Krieger, jednak wtedy nie było tu już zakonników. W 1783 roku cesarz austriacki Józef II zniósł zakon karmelitów, zamieniając kompleks klasztorny na sąd karny i ciężkie więzienie, w którym kary odsiadywali przede wszystkim zwykli kryminaliści oraz tatrzańscy zbójnicy, a w późniejszych latach trafiali tu również więźniowie polityczni – członkowie tajnych organizacji niepodległościowych oraz uczestnicy powstań narodowych. W murach klasztornych znajdowały się też mieszkania sędziów. To właśnie tu przyszedł na świat słynny polski malarz Juliusz Kossak, którego ojciec jako sędzia zajmował mieszkanie w jednym z budynków przywięziennych.

Kilkadziesiąt lat po Natanie Kriegerze fotografię ukazującą klasztor i zamek w Wiśniczu wykonał inny krakowski fotograf – Stanisław Mucha. Choć powstała ona w latach 30. XX w. to jednak brakuje na niej bryły kościoła! Fotograf wykonał bowiem nową odbitkę w latach 50. dokonując retuszu, i to bez pomocy Photoshopa, po prostu wyskrobał na negatywie nieistniejący już kościół.

Nowy Wiśnicz – widok ogólny z zamkiem i zakładem karnym, fot. Stanisław Mucha, lata 30. XX w., odbitka z lat 50. XX w., ze zbiorów MHK

 

Fragment fotografii Stanisława Muchy z wydrapanym kościołem.

 

W najbliższy weekend nadarza się niezwykła okazja, by zobaczyć pozostałości kościoła, który na co dzień jest niedostępny dla zwiedzających. Więcej informacji na stronie „Weekend z zabytkami powiatu bocheńskiego”. Nie przegapcie!!!

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Share This