Ludzie drogi: Kełderasze w Krakowie


Na Błoniu obozują od kilku dni dzicy synowie pust węgierskich – cyganie. Nie są to jednak zwykle wałęsający się po naszych wsiach i miasteczkach włóczęgi żyjący z żebraniny lub kradzieży, lecz robotnicy wędrowni kotlarskiego rzemiosła. Pięknej postawy, silnie zbudowaniu, rysów wyrazistych i przenikliwych oczu, cyganie Ci noszą się jedni z węgierska, drudzy z banacka w spodnicach. Przewodnik ich z wielką laską srebrem kutą jak marszałek sejmowy lub odźwierny pańskiego domu, panuje nad całą gromadą i reprezentuje ją na zewnątrz. Ciekawych tłumy spieszą się przyglądać koczowniczemu życiu cyganów, a wielu daje sobie wróżyć; bo jeżeli cyganie są kotlarzami, to cyganki wróżkami z rzemiosła, a podobno, że one więcej zarabiają w Krakowie niż mężczyzni. I nie dziw, bo każdy dziś osobliwie ciekawy przyszłości, a cyganki przenikliwe nieograniczają się na wróżeniu jak zwykle pomyślności, dostatków, pięknych mężów lub żon, ale sięgają w tajniki polityki gabinetów.
(„Czas”1863, nr 220, z dn. 27 września, s. 3)

Krakowska pras w ten barwny sposób odnotowała pojawienie się w mieście niecodziennych przybyszów, którzy wzbudzili duże sensację wśród miejscowych.

Ignacy Krieger także zainteresował się owymi synami pust węgierskich. W galerii tzw. typów ludowych wykonanych przez niego znalazło się także miejsce dla Kełderaszy. Stworzył serię kilku plenerowych portretów. Zaproszeni przed obiektyw modele pozują na tle prowizorycznego ekranu z rozwieszonej tkaniny, na trawiastym podłożu wyłożonym częściowo betonowymi płytami. Pierwsze co przychodzi na myśl, kiedy się te kadry ogląda, to że jest to idealnie dobrany sztafaż do prezentowanych postaci, bo każde inne tło i wszystkie inne rekwizyty niepotrzebnie rozpraszałyby uwagę oglądającego. Tak barwne postacie jak portretowani Kełderasze nie potrzebują rozbudowanej oprawy, bo przestrzeń zdjęcia wypełniają sobą.

Cygan Kełderasz, autor fot. Ignacy Krieger, po 1865; wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Młody Cygan Kełderasz sportretowany w plenerze na tle gładkiego ekranu. Siedzi bokiem na krześle. Po obu stronach dwa kotły przewrócone na bok]

Cyganie ze zdjęć Kriegera pochodzą ze szczepu, który po wielu wiekach niewolniczego pobytu na terenach Mołdawii, Wołoszczyzny i Siedmiogrodu w latach 60. XIX wieku wyruszył na wędrówkę m. in. do Europy Środkowej. Kełderasze to w dosłownym tłumaczeniu „Kotlarze”, od rumuńskiego słowa căldare – „kocioł”. Ci, których na zdjęciach uwiecznił Ignacy Krieger przybyli do Krakowa najpewniej wraz z kolejną falą, która najpierw przeszła przez teren imperium rosyjskiego; potwierdzać ma to ich ubiór – szerokie, bufiaste spodnie wpuszczone w wysokie buty.

W kriegerowej galerii portretów szczególnie interesujące są fotografie dwóch kobiet. Jedna z nich ma na głowie kwietną chustę opadającą na ramiona – symbol mężatki.

Cyganka z plemienia Kełderaszy, autor fot. Ignacy Krieger, po 1865; wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Młoda Cyganka sportretowana w plenerze na tle gładkiego ekranu. Stoi z rękami założonymi w pasie]

Druga z kobiet pozuje z odkrytą głową, a kwiecistą chustę ma zsuniętą na ramiona. Z odkrytą głową chodziły tylko panny, a tutaj jednak widzimy już dojrzałą kobietę. Najprawdopodobniej więc, pomimo odsłoniętej głowy, była zamężna, a chustę zsunęła na potrzeby wykonania portretu, być może za namową fotografa. Co ciekawe godząc się na to łamała obowiązujący zakaz odsłaniania głowy przy obcych, być może zdecydowała się na taki gest za zgodą męża, który zapewne był w pobliżu. Obie Cyganki noszą długie naszyjniki z monet różnej wielkości.

Cyganka z plemienia Kełderaszy, autor fot. Ignacy Krieger, po 1865; wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Młoda Cyganka sportretowana w plenerze na tle gładkiego ekranu. Siedzi bokiem na krześle, prawą ręką opartą na krześle podpiera głowę]
Cyganka z plemienia Kełderaszy – kadr, autor fot. Ignacy Krieger, po 1865; wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Młoda Cyganka sportretowana w plenerze na tle gładkiego ekranu. Twarz w zbliżeniu, we włosach ma wplecione monety i drobne muszelki.]

Mężczyźni przedstawieni na fotografiach są ubrani podobnie, a różnią ich przede wszystkim rekwizyty, z którymi pozują. Na spodniach widoczne są charakterystyczne aplikacje wykonane szeroką taśmą układającą się we wzory powtarzających się pętlic. Po bokach nogawki szeroki lampas. Wyszywane są również buty, na których dominuje ornament przypominający serce. Inny ciekawy szczegół ubioru to chustka przywiązana do jednej z dziurek od guzików i opadająca skosem w stronę biodra i kieszeni spodni. Służyła jako podręczny schowek na pieniądze. W strojach Kełderaszy rzucają się w oczy niezwykle okazałe guziki, które niekiedy dochodzą do rozmiarów kurzych jaj lub cytryn, a im większe tym większą majętność manifestują.

Wśród sportretowanych wyróżnia się postać postawnego mężczyzny z długimi kędzierzawymi włosami. Uważany jest ona za wójta – przywódcę grupy.

Cygan Kełderasz, autor fot. Ignacy Krieger, po 1865; wł. MK
[Fotografia czarno-biała. Cygan Kełderasz sportretowany w plenerze na tle gładkiego ekranu. Siedzi na krześle. Obok dwa przewrócone na bok kotły]

W jego stroju odnajdziemy także kilka ciekawych elementów. Nosi pas z szeroką klamrą ozdobioną reliefową dekoracją przedstawiającą ludzką postać z rękami uniesionymi do góry. Po jej obu stronach umieszczone są wspięte na tylnych nogach konie. Jego kamizelka dekorowana jest dwoma rzędami monet, dodatkowo w ręce trzyma długą fajkę, którą przytyka do ust. Na głowie ma kapelusz, nieco wyższy niż u innych mężczyzn i z obrębioną kryzą. Za skórzaną opaskę ma wetknięte długie, puszyste pióro, a także kwietną gałązkę – być może bzu. Pozwala określić porę roku w jakiej zdjęcie zostało zrobione.

Share This